15 letnia sunia znaleziona w śniegu zaniedbana, zmarznięta. Pogryziona przez pchły, skóra szorstka, sucha, popękana, z ogromnym przerostem bakterii i drożdżaków. Uszy pełne gronkowca. Pierwsze badania krwi zrobione po znalezieniu Karolci były bardzo złe, pokazujące jak bardzo jej organizm jest wyniszczony. Usunięte zostały 2 przepukliny, 2 guzy i wykonano kastrację.